Przydomowa oczyszczalnia alternatywą dla szamba

Przydomowa oczyszczalnia ścieków jest alternatywą dla tradycyjnego szamba. Wpisuje się w szereg produktów, których celem jest ochrona środowiska naturalnego przy jednoczesnym zmniejszeniu kosztów eksploatacji.

Przydomowe oczyszczalnie ścieków są doskonałym rozwiązaniem dla mieszkańców terenów nieskanalizowanych pozwalającym pozbyć się nieczystości. Ze względu na zalety tego rozwiązania także inni inwestorzy coraz chętniej wybierają ten sposób odprowadzania ścieków. Istnieje kilka rodzajów takich oczyszczalni. Wykonanie urządzenia kosztuje mniej więcej od 6 500 do nawet 11 500 zł – w przypadku oczyszczalni ze złożem biologicznym, którą stosuje się, kiedy grunt na danej działce nie jest przepuszczalny. Instalacja szamba jest tańsza, ale różnica ta niweluje się dzięki mniejszym kosztom eksploatacji przydomowych oczyszczalni, które dla szamba wynoszą ok. 1 800 zł w skali roku, a dla oczyszczalni jest to 250–450 zł.

Jak działa przydomowa oczyszczalnia?

Dwa podstawowe elementy to osadnik i drenaż. W pierwszym gromadzą się fekalia. Drenaż służy do rozkładu zanieczyszczeń do postaci prostych, bezpiecznych dla otoczenia związków chemicznych. Przydomowe oczyszczalnie ścieków różnią się między sobą przede wszystkim tzw. przepustowością. Przepustowość to ilość m³ zanieczyszczeń, które urządzenie jest w stanie przerobić w ciągu doby. Jest zrozumiałe, że im większą mamy rodzinę, tym większej oczyszczalni w związku z tym potrzebujemy. O tym, że jest to rozwiązanie ze wszech miar skuteczne i bezpieczne, świadczy fakt, że oczyszczone już ścieki można odprowadzać nawet do rzeki, a także do gruntu lub rowu melioracyjnego. Samo urządzenie natomiast musi być zlokalizowane w wymaganych prawem odległościach od źródeł wody.

Formalności

Przeciętna, czteroosobowa rodzina produkuje 8–10 m³ zanieczyszczeń w ciągu 2–3 tygodni. Dlatego zazwyczaj wystarczająca dla niej jest oczyszczalnia o przepustowości maksymalnej wynoszącej 1,5 m³ na dobę. W takim wypadku nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia na budowę w celu podjęcia prac instalacyjnych. Jeśli potrzebujemy większego urządzenia, musimy zadbać o taki dokument. Ponieważ jednak jest to dość intensywne przedsięwzięcie budowlane, zawsze należy poinformować starostwo powiatowe o zamiarze budowy oczyszczalni. Należy to zrobić minimum 30 dni przed rozpoczęciem prac. W zgłoszeniu należy sprecyzować rodzaj, zakres i sposób prowadzenia robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Powinniśmy także dołączyć do wniosku oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Czasami urząd wymaga dodatkowo rysunków technicznych. Budowy nie wolno rozpoczynać przez upływem 30 dni od zgłoszenia. Brak sprzeciwu w tym czasie oznacza aprobatę starostwa. Jest ona ważna przez 2 lata od daty zgłoszenia.

Lokalizacja na działce

Podobnie jak dom jednorodzinny musi stać w wyznaczonych przez prawo budowlane granicach, tak i przydomowe oczyszczalnie ścieków mają jasno określone warunki lokalizacji. Z tego powodu trzeba dokładnie dobrać typ oczyszczalni do możliwości posiadanej działki. Najistotniejsza jest tu odległość urządzenia od wód gruntowych i od domu. Minimalna wymagana odległość od wód gruntowych wynosi 1,5 metra, natomiast drenażu rozsączającego – 5 metrów od domu i 15 metrów od zbiorników wodnych. Sam osadnik gnilny można umieścić bezpośrednio przy budynku, jeśli rura wywiewna będzie sięgać co najmniej 0,6 metra powyżej górnej krawędzi okien i drzwi zewnętrznych. W przeciwnym razie osadnik gnilny musimy przesunąć o 5 metrów od domu. W stosunku do sąsiednich działek i drogi wymagany dystans to 2 metry, natomiast 3 metry muszą dzielić drenaż od okolicznych drzew, a także krzewów. Jak widać, nie są to obwarowania szczególnie kłopotliwe dla przeciętnej działki budowlanej. Najtrudniejsza pod tym względem jest obecność studni na działce. Zgodnie z przepisami musi ją dzielić 15 metrów od osadnika gnilnego i aż 30 metrów od drenażu rozsączającego.