Blat kuchenny – jak go odnowić samodzielnie?

Każdy blat kuchenny narażony jest na przeróżne obciążenia. Krojone są na nim produkty, rozlewa się ocet albo sok z cytryny, stawiane są gorące naczynia. Nic dziwnego, że z czasem traci swój piękny wygląd. Nie oznacza to jednak, że w każdym przypadku i natychmiast musi zostać wymieniony na nowy. Blat kuchenny można odnowić samodzielnie. Istnieje kilka metod renowacji w zależności od rodzaju materiału.

Blat kuchenny z drewna - jak odnowić?

Drewno zawsze jest materiałem, który nadaje pomieszczeniu ciepły klimat. Doskonale komponuje się z klasycznym albo rustykalnym wystrojem kuchni. Z natury drewna wynikają też jego wady: drewniane blaty są podatne na zarysowanie, przebarwienie, wilgoć i wysoką temperaturę.

Blat z litego drewna zachowuje naturalne usłojenie, ale może się wypaczać i pękać. Z kolei drewno klejone jest bardziej twarde i odporne na odkształcenia. Sposób przeprowadzenia renowacji zależy od rodzaju zabezpieczenia powierzchni blatu.

Jeśli na blacie widoczne są głębsze rysy i ubytki, trzeba je uzupełnić odpowiednio dobraną masą szpachlową.

W każdym przypadku powierzchnia musi być uprzednio oczyszczona i odtłuszczona. Starą powłokę lakieru trzeba starannie zeszlifować. Zabieg wykonuje się wzdłuż włókien drewna papierem ściernym o coraz mniejszych ziarnach, aż do uzyskania gładkiej i równej powierzchni. Jeśli na blacie widoczne są głębsze rysy i ubytki, trzeba je uzupełnić odpowiednio dobraną masą szpachlową. Istotny jest wybór odpowiedniego koloru wypełnienia.

Przygotowana powierzchnia blatu może być olejowana albo polakierowana. Lakier alkidowo-uretanowy nadaje powierzchni odporność na ścieranie, zarysowanie oraz działanie wody, środków myjących, alkoholu i kwasów. Pozwala zachować naturalny rysunek drewna.

Nowoczesna kuchnia - oryginalne połączenie materiałów
Nowoczesna kuchnia - oryginalne połączenie materiałów

Blat kuchenny z naturalnego kamienia - odnawianie

Chociaż kamień jest niewątpliwie najtwardszym materiałem w kuchni, to jednak obok naprawdę mocnego granitu, stosuje się też surowce o mniejszej odporności. Na przykład szlachetny marmur łatwo jest zarysować, a wino, kawa, czy sok z cytryny potrafią pozostawić trwałe odbarwienia.

Odnowienie kamiennego blatu rozpoczyna się od dokładnego oczyszczenia powierzchni. Szlifierką z odpowiednimi tarczami można wygładzić blat, a jednocześnie pozbyć się wszelkich plam i przebarwień. Niewielkie rysy i ubytki można wyrównać pastą polerską, a większe – specjalną masą lub klejem do kamienia. Wyrównany blat poleruje się i impregnuje.

Płyty z naturalnego kamienia muszą być zaimpregnowane. Szczególnie marmur nie może być pozostawiony bez warstwy ochronnej. Oleje, soki owocowe, a zwłaszcza kwasy mogą uszkodzić blat z marmuru. W każdym razie należy dobrać impregnat odpowiedni do konkretnego rodzaju kamienia.  

Szlifowanie blatu kuchennego
Szlifowanie blatu kuchennego

Blat kuchenny z płyty wiórowej - jak odnowić?

Blat z laminatu odznacza się większą odpornością na wysoką temperaturę niż drewno, wygląda estetycznie, a przede wszystkim nie jest drogi. Nie zawsze zniszczony blat może być wymieniony. Jeśli na przykład w przyszłości planowany jest zakup kompletnej nowej kuchni, nie ma sensu wymiana samego blatu. Ale też nie ma potrzeby znosić mało estetyczny wygląd dotychczasowych mebli kuchennych. Pewnym rozwiązaniem może być oklejenie kuchennego blatu.

  • Przyklejenie folii. Oklejanie folią jest dzisiaj w powszechnym użytku – od ścian po samochody. Nic więc dziwnego, że dostępne są też folie do blatów kuchennych. Ten zabieg jest jednak tylko warunkowo zalecany. Folia, mimo zapewnień producenta, nie jest na dłuższą metę tak odporna na czynniki termiczne i mechaniczne, jak oryginalna powłoka blatu. Z tego powodu oklejanie folią można uznać za rozwiązanie tymczasowe.
  • Przyklejenie płytek. Dobrym rozwiązaniem na średni okres może być przykrycie blatu płytkami. W każdym razie trzeba starą powierzchnię kuchenną w tym celu przygotować. Na gładkiej powierzchni z tworzywa sztucznego nie da się przykleić płytek. Dotyczy to również polerownego kamienia. Trzeba więc najpierw zamontować podkład, a na nim dopiero nową wykładzinę. Rozwiązanie jest tymczasowe, ponieważ fugi miedzy płytkami nigdy nie będą całkowicie szczelne. To oznacza, że woda albo inne płyny będą nieuchronnie uszkadzać wewnętrzną warstwę blatu.