Tymczasowe obiekty budowlane - pozwolenie czy zgłoszenie?

Na swoim terenie na czas budowy domu można postawić barak, który przyda się do przechowywania narzędzi, a na działce rekreacyjnej – przyczepę kempingową, która przez jakiś czas będzie służyć jako domek letniskowy. Takie pomysły wydają się dobre i praktyczne. Ale czy obiekty o charakterze tymczasowym można stawiać bez jakichkolwiek formalności? I co dokładnie należy rozumieć przez pojęcie obiekt tymczasowy?

Definicję tymczasowego obiektu budowlanego znajdziemy w ustawie Prawo budowlane. Jest to „obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe”. Sama nazwa, a także definicja, wskazują, że obiekty tymczasowe są zaliczane do obiektów budowlanych. W związku z tym ich wzniesienie, niezależnie od tego, jakich konkretnie prac wymaga, jest kwalifikowane jako budowa i wymaga zgłoszenia robót budowlanych albo uzyskania pozwolenia na budowę.

Przyczepa kempingowa
Obiekt tymczasowy to budowla, która nie jest trwale niepołączona z gruntem

Budowa bez formalności

Tylko nieliczne wyjątki są wyjęte spod tego obowiązku. Bez formalności można stawiać obiekty małej architektury, czyli niewielkie obiekty, w tym m.in. architektury ogrodowej, kultu religijnego oraz użytkowe służące do codziennej rekreacji oraz utrzymania porządku (zgłoszenia wymagają jedynie obiekty małej architektury powstające w przestrzeni publicznej). Ponadto uzyskania pozwolenia na budowę nie wymaga realizacja „obiektów przeznaczonych do czasowego użytkowania w trakcie prowadzenia robót budowlanych, położonych na terenie budowy, oraz ustawianie barakowozów używanych przy wykonywaniu robót budowlanych, badaniach geologicznych i pomiarach geodezyjnych”.

Obiekty tymczasowe są zaliczane do obiektów budowlanych. W związku z tym ich wzniesienie, niezależnie od tego, jakich konkretnie prac wymaga, jest kwalifikowane jako budowa i wymaga dopełnienia odpowiednich formalności. Od tej zasady jest tylko kilka wyjątków. 

Pozostałe budowle wymagają zgłoszenia lub pozwolenia na budowę. Przy czym rodzaj formalności zależy od czasu, na jaki obiekt zostanie postawiony, a także od sposobu, w jaki zostanie posadowiony na gruncie. Za każdym razem budowa musi być zgodna z zapisami zawartymi w planie miejscowym (urząd wniesie sprzeciw, jeśli w planie znalazł się zapis zakazujący stawiania określonych obiektów). Natomiast jeśli dla terenu, na którym znajduje się działka, nie uchwalono planu miejscowego, to z zasady wykonanie wszelkich robót budowlanych wymaga uzyskania warunków zabudowy. Od tej reguły istnieje jednak wyjątek; nie trzeba ubiegać się o warunki zabudowy w przypadku tymczasowych, jednorazowych zmian zagospodarowania terenu trwających do roku, które nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę.

Domek letniskowy
W określeniu, czy obiekt jest trwale połączony z gruntem, to nie możliwość jego przeniesienia w inne miejsce jest najważniejsz. Istotny jest trwały sposób posadowienia

Zgłoszenie robót budowlanych

Skorzystanie z uproszczonej procedury zgłoszenia robót budowlanych jest możliwe wówczas, gdy stawiany obiekt nie jest trwale połączony z gruntem i jest przewidziany do rozbiórki lub przeniesienia w ciągu 180 dni od momentu rozpoczęcia budowy (obydwa warunki muszą wystąpić łącznie). W związku z tym w zgłoszeniu (do starostwa lub urzędu miasta) powinna zostać podana data rozpoczęcia robót budowlanych oraz data usunięcia obiektu. Ten ostatni termin musi zostać dochowany, o możliwych konsekwencjach jego niedopilnowania piszemy niżej. Przy czym późniejsze niż określone we wniosku postawienie obiektu nie powoduje przesunięcia terminu jego rozbiórki. Jeśli obiekt ma zostać przeniesiony, jego nowa lokalizacja powinna zostać ponownie zgłoszona do urzędu (przepisy nie zabraniają przeniesienia obiektu w inne miejsce na tej samej działce).

Budowę obiektu tymczasowego można zgłosić, jeśli stawiana budowla nie jest trwale połączona z gruntem i jest przewidziana do rozbiórki lub przeniesienia w ciągu 180 dni od momentu rozpoczęcia budowy.

Pozwolenie na budowę

Jeśli obiekt jest trwale związany z gruntem i/lub ma być wykorzystywany dłużej niż przez 180 dni, to konieczne jest uzyskanie pozwolenia na budowę. Przy czym, o ile przewidywany czas użytkowania nie jest trudny do określenia, problemów może przysporzyć jednoznaczne określenie, czy budowla jest trwale połączona z gruntem. Odpowiedniej definicji nie ma w przepisach, informacje na ten temat znajdziemy natomiast w orzecznictwie sądowym. Zgodnie z nim to nie możliwość przeniesienia obiektu w inne miejsce czy metoda jego związania z gruntem są najważniejsze, a sposób posadowienia, który powinien być na tyle trwały, aby zapewnić budowli stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, które mogłyby ją zniszczyć lub przesunąć. Samo przymocowanie obiektu do fundamentów nie przesądza więc sprawy.

We wniosku o pozwolenie na budowę obiektu tymczasowego należy określić termin jego przeniesienia lub rozbiórki. Przepisy nie nakładają żadnego ograniczenia w tym względzie; inwestor sam wybiera odpowiadający mu termin.

Dom do przeniesienia
Po upływie określonego w zgłoszeniu lub pozwoleniu terminu inwestor jest zobowiązany do rozbiórki lub przeniesienia budowli

Po terminie - samowola

Jeśli tymczasowy obiekt budowlany, który powstał na podstawie zgłoszenia, miałby być wykorzystywany dłużej niż 180 dni, przed upływem tego okresu należy wystąpić z wnioskiem o pozwolenie na budowę. W takiej sytuacji do czasu zakończenia postępowania nie będzie trzeba usuwać go z działki. Innej możliwości wydłużenia terminu 180 dni nie ma. Po upływie określonego w zgłoszeniu lub pozwoleniu terminu inwestor jest zobowiązany do rozbiórki lub przeniesienia budowli. Jeśli tego nie uczyni, może spotkać się z konsekwencjami dwojakiego rodzaju. Postawiona przez niego budowla może zostać potraktowana jako samowola budowlana, a powiatowy inspektor nadzoru budowlanego najpierw sprawdzi, czy właściciel jest zainteresowany jej legalizacją (co wiąże się m.in. z koniecznością uiszczenia opłaty legalizacyjnej), a jeśli okaże się, że nie – nakaże jej rozbiórkę. Rozbiórki może też zażądać starosta w drodze egzekucji administracyjnej. W tej sytuacji inwestor nie będzie mieć możliwości legalizacji samowoli.

Komentarze

  • MAR

    Ja przestawiałem o metr i wystarczyło, zawsze trzeba było nową mapę z umiejscowieniem dać.

  • jaga

    do gacek. co to znaczy inne miejsce?? Czy jak budynek ma 3x5 i przestawię go o 2 metry to juz jest inne miejsce??? Czy nie może być w obrysie???

  • gacek

    Zgłoś ,przyjacielu do nadzoru że taki obiekt nie jest zgłoszony jako tymczasowy i zobaczysz skutki.Co 180 dni będziesz przenosić w tą i w tamtą
    -na 1 dzień-jak w moim przypadku na 2 godziny.Już mi kontener się rozpada ale handluję i mam ich du..e

  • Gerard

    Mam wrażenie że ze wszystkiego jest wyjście. Przecież można postawić bez formalności Altanę. Pod pojęciem altana można naprawdę wiele pokombinowac:) zastanawiam się jak postawić 5*7m o wysokości 6m altany (zbudowanej jak dom całoroczny ale koniecznie nie wiązać stałe z fundamentem żeby został zakwalifikowany jako altana). Myślę że mam pomysł i to dość prosty jeśli to nie będzie murowana konstrukcja

  • Tooba.pl

    Według ustawy (art. 29 ust 1, pkt 12) tymczasowe obiekty budowlane nie wymagają pozwolenia; z kolei wg art. 30, ust 1, pkt 1, budynki takie wymagają zgłoszenia.

  • Jac

    co za bzdura!!! Wg. art. 29 ust 1, pkt 24 "obiekty przeznaczone do czasowego użytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych" nie wymagają ani pozwolenia ani zgłoszenia!

  • Gree

    Może jako budynek gospodarczy? Taki jak Pan pisze do 35 m2 można na zgłoszenie..

  • puzzled

    A co w takiej zagmatwanej sytuacji: obiekt (pawilon-blaszak) nie związany z gruntem wybudowany w latach 90' miał datę usunięcia wyznaczoną na rok 2000. Nie został usunięty przez właściciela, działka z obiektem została przekazana rodzinie w ramach darowizny w 2010. W 2011 nowi właściciele wystąpili o pozwolenie na rozbiórkę, dostali odmowę, bo okazało się, że obiekt stoi 4m bliżej granicy działki niż miał stać wg planu (taką podano przyczynę odmowy), ale jako że obiekt był rdzewiejącą ruiną, i tak został rozebrany. Teraz działka ma być sprzedana a obiekt nadal figuruje na mapach geodezyjnych. Co z tym teraz zrobić? Wystąpić o kolejne pozwolenie na rozbiórkę? Zgłoszenie rozbiórki? Wynajem geodety, który narysuje nową mapę bez obiektu?

  • Tooba.pl

    Można tak zrobić, ale trzeba się liczyć z tym, że jeśli pozwolenie na budowę nie zostanie wydane, będzie Pan musiał rozebrać taki obiekt.

  • MAR

    A co jeśli zgłoszę tymczasowy obiekt budowlany, ale po 60 dniach stwierdzę, że powinien być jednak na stałe? Wniosę o pozwolenie na budowę budynku, który już stoi, ale legalnie, ponieważ był zgłoszony. Czyli nie będzie trzeba go rozbierać?

  • J.M

    Zgadza się, kłopot w tym, że większość kontenerów na rynku nie spełnia odpowiednich
    wymogów :/. Jeśli dobrze pamiętam konieczna jest klasa odporności ogniowej konstrukcji R30. Szkoda, bo rozwiązania kontenerowe są naprawdę ciekawe. Chyba, że jest jakiś sposób na ominięcie R30stki.

  • Tooba.pl

    W takim przypadku najlepiej wnieść o pozwolenie na budowę - wtedy nie będzie wymagane przeniesienie obiektu lub jego rozbiórka.

  • J.M

    Przepisy w tym zakresie jak widać są dosyć zagmatwane. Co w sytuacji kiedy obiekt który chcę postawić (na swojej działce), nie przekracza 35m? Załóżmy, że są to 4 kontenery biurowe każdy o powierzchni 15 m2, stojące piętrowo więc zabudowa łączna nie przekracza 30m2. Czy taki obiekt może stać dłużej niż 180 dni? Czy istnieje jakiś sposób zgłoszenia który spowoduje, że obiekt po 180 dniach będzie mógł stać dalej? Prawo Budowlane dopuszcza postawienie takich obiektów, pytanie jak go zgłosić aby nie musieć go przestawiać? W całej Polsce możemy spotkać mnóstwo sporych rozmiarów obiektów kontenerowych które pełnią funkcję hotelu pracowniczego.... Umówmy się, że nikt ich nie przesuwa co 180 dni, a ich powierzchnia niejednokrotnie ma więcej niż 350-500m2