Zwrot towaru w Castoramie, Leroy Merlin, OBI i Bricomarché

Chyba każdy chociaż raz dokonał nietrafionego zakupu. W przypadku produktów ze sklepów budowlanych sprawa jest jednak bardziej poważna, ponieważ zwykle chodzi o nawet kilkutysięczne kwoty. Jak uniknąć niepotrzebnych strat? Które sklepy przyjmą rozpakowany towar lub jego nadmiar? Sprawdziliśmy warunki zwrotów towarów w najpopularniejszych sieciach budowlanych.

Wszystkie informacje są aktualne na dzień 20.11.2017 roku, a zostały uzyskane bezpośrednio ze stron internetowych analizowanych sklepów. 

Uwaga! Artykuł traktuje o zakupach dokonywanych w sklepie stacjonarnym. Zwrot towaru zakupionego przez internet lub telefonicznie jest regulowany innymi przepisami - konsument ma wtedy prawo do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni i obowiązek zwrotu towaru w ciągu kolejnych 14 dni. Jest to "prawo do namysłu", które nie przysługuje w przypadku zakupów w sklepie stacjonarnym. Klient ma ponadto prawo rozpakować w takiej sytuacji produkt.

Konsument, który zawarł umowę na odległość lub umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, ma prawo odstąpić od niej bez podawania przyczyny w terminie 14 dni. Jest to tzw. prawo do namysłu, umożliwiające kupującemu zapoznanie się z towarem i rozważenie racjonalności zakupu. To uprawnienie nie przysługuje w przypadku zakupów w sklepach tradycyjnych. Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności – konsument nie musi ich dokonywać jednocześnie.

Zasady zwrotu towarów obowiązujące we wszystkich sklepach

Poniższe warunki obowiązują w każdym z analizowanych przez nas marketach budowlanych:

  • produkt nie może być uszkodzony oraz używany,
  • zwracając towar musimy posiadać jego dowód zakupu (faktura bądź paragon oraz potwierdzenie z karty – jeśli płaciliśmy za zakup bezgotówkowo),
  • produkt możemy zwrócić w dowolnym sklepie należącym do danej sieci, a więc niekoniecznie w tej lokalizacji, w której nabyliśmy towar,
  • zwracając towar nie ponosimy dodatkowych kosztów,
  • zwrot kosztów zostaje przekazany w taki sam sposób, w jaki dokonaliśmy za niego zapłaty. Oznacza to, że jeżeli płaciliśmy kartą, zwrot otrzymamy na konto lub jeśli płaciliśmy gotówką, również otrzymamy gotówkę podczas zwrotu towaru w sklepie.

Warunki zwrotów towarów w sklepach budowlanych
Warunki zwrotów towarów w sklepach budowlanych

Castorama: jak wygląda zwrot towarów?

Zwrotom w Castoramie podlegają produkty pełnowartościowe. Oznacza to, że muszą być zapakowane w oryginalne opakowanie. Nie mogą posiadać również śladów użytkowania oraz muszą być niezniszczone. Przykładowo, jeżeli chcemy zwrócić mebel, który już skręciliśmy – nawet jeśli nie był później użytkowany – sklep takiego towaru nam nie przyjmie. Dlatego zanim w ogóle dokonamy takiego zakupu, warto dokładnie wyliczyć, jaką konkretnie ilość np. szafek do kuchni, potrzebujemy.

Inaczej sprawa wygląda ze zwrotem takich produktów, jak paneli, glazury czy płytek w Castoramie. Możemy je bowiem zwrócić nawet w otwartym opakowaniu. Nie musimy zatem przejmować się, jeśli kupiliśmy tych produktów za dużo – sklep przyjmie je od nas płacąc za sztukę lub procentowo. Co więcej, zwrot towarów nie ma określonego terminu – jest on więc nieograniczony.

Czego nie możemy zwrócić w Castoramie?

  • Produktów uszkodzonych i rozpakowanych (np. rozpakowane meble),
  • produktów, które sprzedawane są na metry – np. wykładziny,
  • produktów, które zostały wykonane na zlecenie w ramach usług dodatkowych (np. farby z mieszalnika),
  • produktów, które zostały specjalnie na życzenie klienta docięte, np. szkło czy lustra.
  • blatów, które posiadają wycięcia pod zlew,
  • zlewów z wyciętymi otworami.

Wnętrze sklepu Castorama
Lepszy Poznań
Wnętrze sklepu Castorama

Leroy Merlin: jaki towar i kiedy można zwrócić?

Zwracając towar do Leroy Merlin, musi on być w nienaruszonym stanie. Co ważne, musi znajdować się w oryginalnym opakowaniu, które nie było zerwane. Podobnie, jak w Castoramie, w tym sklepie również mamy możliwość zwrotu nadwyżki towaru np. płytek czy glazury. Zwrot zostanie nam w takim przypadku oddany procentowo bądź za sztukę. Towar musimy zwrócić w oryginalnym opakowaniu.

Zwrot towarów nie ma określonego terminu (podobnie jak w Castoramie) – jest on nieograniczony.

Czego nie zwrócimy w Leroy Merlin?

  • Produktów rozpakowanych oraz skręconych,
  • produktów z wyprzedaży,
  • produktów sprzedawanych na metry, tj. wykładzin czy tkanin,
  • farb z mieszalnika,
  • roślin,
  • żarówek,
  • produktów na indywidualne zamówienie (blaty, drzwi, meble),
  • książek, czasopism, nośników danych.

Wnętrze sklepu Leroy Merlin
Miasto Knurów
Wnętrze sklepu Leroy Merlin

OBI: jaki towar i kiedy można zwrócić?

Jeżeli chodzi o zwrot mebli, market budowlany OBI przyjmie towar wyłącznie wtedy, gdy będzie on oryginalnie zapakowany. Nie możemy – podobnie jak w pozostałych sklepach – zwrócić mebli, które były już skręcone. Możemy natomiast zwrócić towar niewykorzystany (nadmiar towaru), taki jak panele, płytki czy inne produkty, które pozostały po np. remoncie – ale nieposiadające jakichkolwiek zniszczeń. Taki towar sklep wyceni procentowo lub w rozliczeniu za sztukę. W OBI również termin zwrotu jest nieograniczony.

Czego nie zwrócimy w OBI?

  • Produktów sprzedawanych na metry, tj. kabli, wykładzin, tkanin,
  • produktów z wyprzedaży,
  • blatów z wyciętymi otworami pod zlew,
  • zlewów z wyciętymi otworami,
  • farm z mieszalnika,
  • roślin,
  • żarówek,
  • produktów na indywidualne zamówienie,
  • produktów, których data ważności minęła.

Wnętrze sklepu OBI
Nowiny
Wnętrze sklepu OBI

Bricomarché: jak wygląda zwrot towarów?

W Bricomarché nie mamy możliwości zwrotu towaru używanego lub uszkodzonego. Oznacza to, że musi być on znajdować się w oryginalnym opakowaniu oraz nie posiadać śladów użytkowania czy montażu (np. mebel po skręceniu). Wyjątkowo w tym sklepie możliwość zwrotu towaru dotyczy tylko niektórych sklepów – warto więc przez zakupem sprawdzić, czy będzie taka opcja w danym sklepie.

Czego nie zwrócimy w Bricomarché?

  • Produktów, które są uszkodzone i rozpakowane,
  • produktów, które sprzedawane są na metry (kable, wykładziny, tkaniny),
  • żarówek,
  • roślin,
  • farb.

Wnętrze sklepu Bricomarche
Przemyśl - NaszeMiasto
Wnętrze sklepu Bricomarche

Czy macie doświadczenia ze zwrotem towarów w opisywanych przez nas sklepach? Podzielcie się opiniami, jak oceniacie proces zwrotów produktów w sklepach budowlanych. Jak się okazuje, czasami bycie uczestnikiem programu lojalnościowego sklepu może pomóc w zwrotach zakupionego towaru. Więcej o programach lojalnościowych i kartach stałego klienta w sklepach budowlanych, piszemy w osobnym artykule.

Komentarze

  • TOmek

    Witam

    Sklep to totalne dno kupiłem towar który okazał się uszkodzony i zamiast wyjść z twarzą i wymieniĆ na towar nie uszkodzony to zostały wszczęte jakie durne procedury reklamacyjne. Kupujesz towar, towar jest uszkodzony to ty się męcz i dochód sowich racji.

    NIGDY WIĘCEJ ZAKUPÓW W LEROY MERLIN

  • Gość

    W Leeroy Merlin co inny pracownik to co innego mówi, zalezy na kogo się trafi to albo przyjmą zwrot albo będą wymyślać

  • Jacek31

    PS. Dziś sprawdziłem osobiście. W BricoMarsche można bez problemu zwrócić farbę, byle nie była otwierana lub uszkodzona. Wyjątek farby w spreju, tych zwrócić nie można.
    Ogólnie takim małym niesmakiem jest to że informacje co można zwrócić, a co nie są na szybie okienka obsługi klienta, a nie na stoiskach danego działu.

  • Jacek31

    Ciekawe czemu nie można zwrócić puszki farby ? Jest to produkt taki sam jak każdy inny. Do puki puszka nie została otwarta, ani w żaden inny sposób nie nastąpiła ingerencja w jej zawartość, jest to nadal pełnowartościowy produkt. Puszki właściwie nie da się otworzyć nie naruszając opakowania / wieczka. Kolejny haczyk na kupujących :(.

  • daaro69

    kupiłem drzwi w Leroy Merlin z montażem na stare futryny bo wydawało mi się że zbyt dużo będzie uszkodzeń podłogi i ścian przy wymianie ościeżnic. fachowiec z Leroy Merlin powiedział że spokojnie założy ościeżnice, pomyślałem w koncu fachowiec wie co mówi i jak mi powiedział dokupiłem ościeżnicę, ponad miesiąc nie mogłem się doprosić fachowca o montaż, w końcu straciłem cierpliwość i poprosiłem sklep o nowych fachowców, nowi przyjechali potwierdzili moje przypuszczenia i polecili zwrócić i niespodzianka w sklepie że ościeżnic regulowanych nie mogę zwrócić. i jestem w czarnej ..... co robić

  • Gość

    P.S. Reklamacja czy w sklepie stacjonarnym czy internetowym to ta sama definicja, jedynie definicja zwrotu się różni co oczywiscie nie oznacza ze możesz zwrócić wszystko i wszędzie bo towaru uszkodzonego przez ciebie samego ci nie przyjmie choćbyś trybunał konstytucyjny ruszył...

  • Miły

    Radzę sie tobie douczyć prawa sklep ma prawo odmówić zwrotu jeśli dokonałeś zakupu w sklepie stacjonarnym...
    A to o czym piszesz to reklamacja, douczcie się ludzie że reklamacja to NIE JEST to samo co zwrot...

  • Seller

    ...oczywiście dokształcić :P

  • Seller

    Kolego po co zaczynasz dyskusję na zupełnie inny temat skoro artykuł dotyczy zakupów w sklepach stacjonarnych. Raczej to Ty powinieneś się dokrztałcić... z czytania z uwagą.

  • Gość

    Chciałam dzisiaj zwrócić plastry montarzowe tesa w bricomarche i zostałam poinformowana że zwrotów nie ma .. I że mogę sobie ewentualnie wymienić na inny produkt ze sklepu do tej kwoty za którą zakupiłam te plastry... poczułam się oszukana bo zawsze mówi się że klient ma prawo zwrócić nieodpakowany towar do sklepu za okazaniem paragonu

  • Tooba.pl

    Dziękujemy za uwagę - rzeczywiście od jakiegoś czasu nie można już zwracać bez opakowania paneli czy płytek zakupionych w sklepie stacjonarnym. Informacja poprawiona. :)

  • Piter

    Artykuł nieaktualny - w Leroy Merlin nie przyjmują już otwartych opakowań glazury. Można oddać tylko pełne opakowania.

  • Tooba.pl

    "Uwaga! Artykuł traktuje o zakupach dokonywanych w sklepie stacjonarnym. Zwrot towaru zakupionego przez internet lub telefonicznie jest regulowany innymi przepisami - konsument ma wtedy prawo do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni i obowiązek zwrotu towaru w ciągu kolejnych 14 dni. Jest to "prawo do namysłu", które nie przysługuje w przypadku zakupów w sklepie stacjonarnym. Klient ma ponadto prawo rozpakować w takiej sytuacji produkt." - dodaliśmy taką informację. Mamy nadzieję, że teraz już nie będzie żadnych niedopowiedzeń. Dziękujemy i pozdrawiamy również :)

  • Soban

    W pierwszym komentarzu rzeczywiście nie napisałem, ale już w drugim i każdym kolejnym podkreślałem, że mówię zarówno ja jak i autor artykułu na gazetaprawna mówimy o zakupach na odległość.
    Chciałem tylko zaznaczyć, że warto byłoby wspomnieć o tym w Pańskim artykule, że kupując przez internet obejmują nas konsumentów korzystniejsze zasady.

    Najważniejsze, że się dogadaliśmy ;) Pozdrawiam

  • Tooba.pl

    Na początku artykułu dodaliśmy informację, że art. dotyczy wyłącznie zwrotów zakupów dokonanych w sklepach stacjonarnych.

  • Tooba.pl

    Dokładnie, to już inne prawo.

  • Tooba.pl

    Soban - Dokładnie tak jak Pan pisze - nie rozmawialiśmy jednak o zakupach przez internet - na początku pisał Pan o po prostu o zwrotach bez opakowania. Myślę, że dyskusja doprowadziła do konsensusu - reklamacja to nie zwrot, ale inne są zasady zwrotów zakupów przez internet, a inne w przypadku sklepu stacjonarnego - gdzie tu nie gra roli "dobra wola sprzedawcy" tylko osobna ustawa. Czy się zgadzamy?

  • Soban

    to właśnie próbuję uzmysłowić upartemu rozmówcy..

  • Pit

    Jeszcze chcę dodać, że zakupy przez internet to inna bajka.
    Tam też używa się termin "zwrot", ale tutaj z powodu zakupu na odległość przysługuje możliwość zwrotu w przeciągu 14 dni od otrzymania przesyłki. To reguluje już ustawa a nie dobra wola sprzedawcy...

  • Pit

    Tooba.pl
    Masz rację...
    Wiele razy "ćwiczyłem" ten temat.

  • Soban

    przecież o zwrotach jest oddzielny artykuł, gdzie jasno jest napisane, że chodzi o zakupy na odległość
    "Analogicznie do kwestii reklamacji, w przypadku zakupów na odległość i ich zwrotów, sprzedawca nie może zobowiązać klienta do umieszczenia produktu w oryginalnym opakowaniu."
    nie ma to nigdzie mieszania terminologii "reklamacja" a "zwrot".
    A przepis który Pan/Pani wkleił potwierdza moją tezę, że kupując na odległość mamy prawo tak do odstąpienia od umowy jak i zwrotu.

  • Tooba.pl

    "Żaden sprzedawca nie ma prawa odmówić zwrotu, bo nie ma oryginalnego opakowania. To jest niezgodne z prawem." - na początku mówił Pan o reklamacji i opakowaniach, nie o zakupach na odległość. Oczywiście zgadzamy się z Panem, że warto doprecyzować nasz artykuł - co niezwłocznie uczynimy - podając informację, że w przypadku zakupów przez internet, możemy zwrócić towar w ciągu 14 dni bez podania przyczyny i bez opakowania. Jak się okazuje, obie strony mają trochę racji. :) Dziękujemy za dyskuję

  • Tooba.pl

    Z kolei gdy chodzi o umowę zawieraną na odległość, tutaj mamy inne przepisy: "Konsument, który zawarł umowę na odległość lub umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, ma prawo odstąpić od niej bez podawania przyczyny w terminie 14 dni. Jest to tzw. prawo do namysłu, umożliwiające kupującemu zapoznanie się z towarem i rozważenie racjonalności zakupu. To uprawnienie nie przysługuje w przypadku zakupów w sklepach tradycyjnych. Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności – konsument nie musi ich dokonywać jednocześnie."

  • Soban

    Proszę Pana/Pani,
    proszę nie mylić zakupu towaru w sklepie stacjonarnym od zakupu przez internet.
    Zakup na odległość (bo o takim od początku mówię) jest objęty innymi przepisami.
    Jeśli piszecie artykuł o zwrotach wypadałoby zaznaczyć, że mowa jest stricte o sklepach stacjonarnych, bo wprowadzacie czytelników w błąd.

  • Tooba.pl

    Cytując publikację, którą Pan podesłał "Odmowa przyjęcia reklamacji przez sprzedawcę z powodu braku oryginalnego opakowania nie ma żadnego oparcia w obowiązujących przepisach prawa.". Jasno jest napisane, że chodzi o reklamację. Niestety autor nie jest w dalszej części artykułu konsekwentny co do poprawności terminologii.

  • Tooba.pl

    Reklamacja dotyczy wady towaru, niezgodności z opisem czy gwarancjami sprzedawcy. Zwrot nie dotyczy wadliwości towaru. Jeżeli w tej sytuacji kupi Pan np. lampę w sklepie, który w regulaminie posiada zapis, że nie przyjmuje zwrotów lampy bez opakowania, kupując ją, zgadza się Pan na ten warunek. Po odpakowaniu okazuje się, że lampa jest np. niezgodna z opisem, ma wadę lub cokolwiek innego - ma Pan prawo reklamować produkt, ale nie żądać zwrotu, ponieważ sklep zastrzegł, że nie przyjmuje lamp bez opakowania.

  • Tooba.pl

    Proszę Pana, nadal mylimy pojęcia "zwrot" i "reklamacja". Polecamy zajrzeć do oryginalnego tekstu ustawy, gdzie jest mowa o reklamacjach. W kwestii zwrotu aktualne może być umowne prawo zwrotu, gdy sprzedawca go umożliwi - zależne jest to od jego "dobrej woli". Kupując towar w sklepie, zawiera Pan umowę i zgadza się na warunki zawarte w Regulaminie - który w tym przypadku jest punktem odniesienia. Gdyby było tak, jak Pan twierdzi, większość sklepów działałby nielegalnie. Reklamacja to nie zwrot - autor publikacji, do której się Pan odnosi, wprowadził czytelnika w błąd myląc te pojęcia.

  • Tooba.pl

    Reklamacja może mieć miejsce, gdy zakupiony towar jest niezgodny z umową, a niezgodność ta musi istnieć już w chwili wydania towaru. Wada produktu może być również w postaci ukrytej i ujawnić się po jakimś czasie.

    Do wad towaru zaliczamy jego uszkodzenia, niezgodność z podaną specyfikacją. Do reklamacji jesteśmy uprawnieni również wtedy, gdy sprzedawca zapewniał nas o braku wady, o której istnieniu wiedział.

    Zwrot towaru polega na oddaniu zakupionego produktu z przyczyn subiektywnych, takich jak zły rozmiar lub kolor. Rzecz jest zwracana z innych powodów niż tkwiące w nim wady.

    Reklamacja jest uprawnieniem przysługującym każdemu konsumentowi. Nie jest tak ze zwrotem towaru, który nie jest powszechnym uprawnieniem.

  • Soban

    Skoro tak ciężko z odnalezieniem to zacytuję:
    "Zwrot towaru też bez kartonu
    Analogicznie do kwestii reklamacji, w przypadku zakupów na odległość i ich zwrotów, sprzedawca nie może zobowiązać klienta do umieszczenia produktu w oryginalnym opakowaniu. Niezgodne z prawem są również ograniczenia dotyczące zwrotu towaru w stanie nieużywanym. Konsument ma bowiem prawo zapoznać się z zakupionym produktem, a co za tym idzie, zmienić go w granicach zwykłego zarządu."

  • Tooba.pl

    Czytamy do końca, ale myli Pan pojęcia reklamacja i zwrot - to są całkowicie inne terminy. Polecamy zapoznać się z innymi artykułami na ten temat. Zresztą, cały artykuł zatytułowany jest jako "reklamacja" - chociaż używanie terminów "reklamacja" i "zwrot" przez redaktorów rzeczywiście wprowadza w błąd.

  • Soban

    Zwrot towaru przez internet jest regulowany przepisami - jest o tym mowa w podlinkowanym artykule (czytamy całość , nie tylko pierwsze zdanie :) )

  • Tooba.pl

    Zwrot towaru do sklepu to nie to samo co reklamacja. Zwrot jest możliwy jedynie za zgodą sprzedawcy. Reklamacja to uprawnienie konsumenta, którego żaden sprzedawca wyłączyć nie może. Zasady zwrotów są określane w regulaminach, a prawo do reklamacji jest regulowane przepisami, do których muszą stosować się wszyscy sprzedawcy. Zwrot towaru w sklepie stacjonarnym nie jest w żaden sposób uregulowany prawnie.

  • Tooba.pl

    To mieli Państwo "farta". :) W regulaminie tego sklepu jest zapis "Zwroty nie dotyczą produktów z wyprzedaży i ekspozycji, sprzedawanych na wagę, „z metra” (tkaniny,wykładziny, przewody itd.), produktów na indywidualne zamówienie (blaty, meble, drzwi itd.), farb z mieszalnika, roślin zielonych, źródeł światła (np.żarówek),książek i czasopism oraz nośników danych np.płyt CD.

  • Soban

    Polecam się dokształcić. Żaden sprzedawca nie ma prawa odmówić zwrotu, bo nie ma oryginalnego opakowania. To jest niezgodne z prawem. Zapraszam do lektury:

    http://serwisy.gazetaprawna.pl/poradnik-konsumenta/artykuly/831623,reklamacja-towaru-bez-opakowania-to-twoje-prawo.html

  • Liroj

    W Leroy M, również żarówkę można oddać, jeśli kupiliśmy nie taką jaką chcieliśmy.