Mikrodomy i tiny house – czy da się wygodnie mieszkać na 35 m²?

Ceny nieruchomości ciągle rosną. Z tego powodu coraz większą popularnością cieszą się mikrodomy oraz tiny house. Takie budownictwo wydaje się dobrą propozycją dla osób ceniących proste życie i stawiających na większą mobilność. Pojawia się jednak pytanie – czy można wygodnie mieszkać na powierzchni 35m²?

null

Mikrodomy i tiny houses – czym są?

Tiny house jest koncepcją, która wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, gdzie kładziono nacisk na minimalizm oraz niezależność. To pojęcie dotyczy małych domów. Mogą być to modele na kołach, a także przyczepy. Bardzo często występują w wersji off grid, czyli nie posiadają połączenia z siecią. Wpisują się w zasadę i styl życia less is more. Z kolei mikrodomy są trwale związane z gruntem i posiadają pełne fundamenty. Mogą być całoroczne i w pełni uzbrojone. Są to pełnoprawne budynki mieszkalne, tyle tylko, że w mniejszej skali. Zarówno mikrodomy, jak i tiny houses pozwalają znacząco obniżyć koszty życia i w wielu przypadkach uniezależnić się od kredytu. Ideą jest maksymalne uproszczenie życia i ograniczenie przestrzeni do tego, co jest naprawdę potrzebne. 

Czy 35 m² to wystarczająco dużo, by cieszyć się wygodą?

Na pierwszy rzut oka metraż wynoszący 35 m² wydaje się bardzo mały. Jednak w praktyce taka przestrzeń może być w pełni funkcjonalna nie tylko dla jednej osoby czy pary, ale też pary z małym dzieckiem. Należy jednak pamiętać o odpowiednim zaprojektowaniu takiego domu, by wyeliminować martwe przestrzenie. Ponadto należy wykorzystać wysokość antresoli, a także łączyć funkcje pomieszczeń. Można więc stwierdzić, że funkcjonalność jest kluczem do wygody. Na pewno w mikrodomach czy tiny houses sprawdzają się meble, które mają więcej niż jedno zastosowanie. Dobrym wyborem będzie sofa z funkcją spania czy stół składany do ściany. Warto postawić też na schody z szufladami. 

Jak zaprojektować mikrodom?

Na takiej przestrzeni zaprojektujesz małą sypialnię, szczególnie gdy łóżko schowasz w zabudowie. Zamiast rozbudowy na poziomie, mikrodomy często projektowane są “w górę”, co pozwala na uzyskanie dodatkowych metrów użytkowych. Możesz to zrobić, jeśli zastosujesz np. wysokie szafy, sięgające do sufitu czy dodatkowe schowki nad drzwiami. Oczywiście nie można zapominać o kuchni. Będzie kompaktowa, ale nadal wygodna w codziennym użytkowaniu. Przyda się płyta dwupalnikowa czy zmywarka o szerokości 45 cm. Zamiast standardowych blatów, lepsze będą wysuwane. W małej kuchni dobrze sprawdzi się wysoka zabudowa mebli z systemem szafek narożnych. Mała łazienka zapewni dużą ergonomię, szczególnie gdy wybierzesz zabudowę na wymiar, prysznic zamiast wanny oraz kompaktową toaletę.     

null

Praktyczne rozwiązania ukryte na małej przestrzeni   

W mikrodomach wszystko powinno mieć swoje miejsce. Z tego powodu wybierz zabudowę pod schodami czy też schowki pod podłogą. Dzięki takim rozwiązaniom unikniesz bałaganu, za to zyskasz większe poczucie przestronności.

Zalety mikrodomów i tiny houses

Zarówno tiny house, jak i mikrodom kuszą podobną obietnicą, a mianowicie mniej metrów, za to więcej życia. Można powiedzieć, że są niczym dobrze skrojony garnitur, nie ma tu przypadkowości. Na przestrzeni 35 m² wszystko musi mieć swoje miejsce. Takie rozwiązania mają wiele zalet. Zapewniają stabilność i spokój, gdyż nie trzeba obawiać się wysokich rachunków za ogrzewanie. Ponadto budowa mikrodomu często jest możliwa bez wzięcia kredytu. Zapewnia pełną funkcjonalność, a więc znajduje się w nim wszystko, co jest potrzebne do życia. Mniejsza przestrzeń to także większa łatwość w utrzymaniu czystości. 

Dla kogo mikrodom nie jest odpowiednim wyborem?

Warto wiedzieć, że mikrodom i tiny house są nie tylko modnym trendem, ale też dobrą alternatywą dla tradycyjnego budownictwa. Jednak, choć wydają się odpowiedzią na drogie nieruchomości, to nie są rozwiązaniem dla wszystkich. Jeżeli masz dzieci bądź planujesz powiększenie rodziny, taki dom jest zbyt ciasny. Nie możesz liczyć także na prywatność, miejsce odosobnienia. Dodatkowo pojawiają się trudności logistyczne dnia codziennego. Problemem będzie ponadto hałas. Trudno uniknąć też konfliktów o przestrzeń. 

Takie minimalistyczne budownictwo nie sprawdzi się dla Ciebie, gdy lubisz gromadzić rzeczy. Gdy masz hobby wymagające przechowywania większego sprzętu, nie powinieneś decydować się na takie rozwiązanie. W tak małej przestrzeni nie ma miejsca na przechowywanie rowerów czy rozbudowanego sprzętu muzycznego. Jeżeli pracujesz w domu, to home office w tak małym domu jest sporym wyzwaniem. Mogą pojawić się trudności w skupieniu. Choć minimalizm wydaje się modny, to jednak powinien być wyborem, a nie koniecznością. Nie każdy dobrze reaguje na małą przestrzeń, dlatego jeżeli jesteś osobą, która źle znosi ograniczenia, musisz wiedzieć, że w takim domu może nastąpić szybkie zmęczenie otoczeniem.    

Jeżeli zastanawiasz się, czy można wygodnie mieszkać na 35 m², to odpowiedź jest twierdząca, pod warunkiem, że przestrzeń będzie dobrze zaprojektowana i dopracowana w detalach, a Ty jesteś miłośnikiem filozofii less is more, a więc mniej rzeczy, za to więcej jakości i sensu.   

Komentarze

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.