Dom odporny na blackout – jak przygotować się na brak prądu i kryzysy energetyczne?

Blackout jest nagłą rozległą awarią systemu elektroenergetycznego, powodującą brak dostawy prądu na dużym obszarze. Może dotyczyć zarówno części miasta, jak i całego regionu czy nawet kraju. Wbrew pozorom ryzyko takiej sytuacji jest wysokie, dlatego warto odpowiednio się przygotować i dzięki temu zyskać bezpieczeństwo oraz komfort psychiczny.

null

Najczęstsze przyczyny blackoutów i kryzysów energetycznych

Do przerw w dostawie prądu dochodzi z różnych powodów. Często odpowiadają za nie ekstremalne zjawiska pogodowe lub przeciążenia sieci. Problem pojawia się także wtedy, gdy system energetyczny traci równowagę – zapotrzebowanie przewyższa produkcję. Zagrożeniem są również cyberataki, które mogą zakłócić działanie infrastruktury. Choć zdarzają się rzadko, ich skutki bywają poważne. Kluczową rolę odgrywa tzw. efekt domina – jedna usterka przeciąża kolejne elementy, prowadząc do lawiny wyłączeń. Przykładem jest awaria w Ameryce Północnej w 2003 roku, która rozpoczęła się od drobnego błędu, a zakończyła ogromnymi stratami.

Dlaczego warto przygotować dom na blackout? 

Przygotowanie domu na blackout jest bardzo ważne. Warto zdawać sobie sprawę, że stanowi rozsądne zabezpieczenie. Brak prądu to brak oświetlenia, ogrzewania, a czasem też wody - w domach z pompą ciepła. Zimą dom może szybko się wychłodzić, zaś latem gdy nie będzie działać lodówka, awaria sieci doprowadzi do psucia się żywności. Ponadto osoby, które korzystają z urządzeń medycznych są szczególnie narażone na niebezpieczeństwo.  Dodatkowo przestaje działać wi-fi, internet, a często też sieć komórkowa. Mogą wystąpić duże problemy z płatnościami, a wtedy gotówka i zapasy to podstawa. Odpowiednie działania zwiększają komfort i zapobiegają problemom z przygotowaniem posiłków, płatnościami czy też ogrzewaniem.     

Podstawowe potrzeby domu bez prądu

  • Oświetlenie;   
  • Ogrzewanie;
  • Dostęp do wody;
  • Przechowywanie żywności;
  • Łączność i informacje.

Awaryjne źródła zasilania – co wybrać?

W czasie blackoutu należy wprowadzić odpowiednie rozwiązania gwarantujące bezpieczeństwo domu. Na pewno niezbędne jest przygotowanie awaryjnych źródeł zasilania, choćby dysponowanie agregatami prądotwórczymi, które działają niezależnie od sieci i pogody, ale też mogą zasilać cały dom, a więc sprzęty, w tym lodówkę, pompę ciepła czy ogrzewanie. Co równie ważne, działają przez wiele godzin. 

Bardzo dobrze sprawdzi się agregat prądotwórczy o mocy od 5 do 8 kW, który zasili energią cały dom, a nawet pompę ciepła. Podstawowy to ten o mocy od 2 do 3 kW, który sprawdzi się w przypadku mniejszej ilości sprzętu, gdy nie posiadasz pompy ciepła. Tani i mocny agregat można zakupić już za 2 tys. zł. Jeżeli zależy Ci na cichym modelu, który jest w pełni bezpieczny dla sprzętu elektrycznego, to wybierz ten o mocy 3 kW, którego cena to ok. 4 tys. zł.

Stacje zasilania

Bardzo przydatne są też powerbanki oraz stacje zasilania, które są łatwe w użyciu, mobilne i ciche. Nie zajmują też dużo miejsca. W przypadku stacji zasilania ważne są pojemność i moc. Kluczowa zasada jest taka - jeżeli stacja ma służyć do zasilania telefonu czy routera, to wystarczy taka o mocy 300-500 Wh. Do zasilania lodówki przez kilka godzin potrzebna będzie stacja 1000 Wh. Przy większym zapotrzebowaniu na zasilanie warto wybrać stację o pojemności od 2000 Wh.           

Instalacje fotowoltaiczne z magazynem energii

Jednym z najskuteczniejszych zabezpieczeń, stanowiących zasilanie awaryjne domu, jest instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii. Warto jednak pamiętać, że standardowy system PV wyłącza się przy zaniku napięcia w sieci. Dopiero zestaw z falownikiem hybrydowym lub instalacja off-grid pozwala na pracę w trybie awaryjnym. Magazyn energii przejmuje wtedy zasilanie i utrzymuje działanie kluczowych urządzeń – oświetlenia, lodówki, ogrzewania czy internetu. System o pojemności 10 kWh zapewnia energię nawet na 1–2 dni. W słoneczne dni panele uzupełniają zapasy, co pozwala funkcjonować mimo przerwy w dostawie. W większych domach, szczególnie z pompą ciepła, lepiej sprawdzają się magazyny 15–20 kWh oraz falowniki z funkcją backup (EPS).

UPS – zasilacze awaryjne

Zasilacz awaryjny UPS automatycznie przełącza się na baterię, gdy dochodzi do przerw w dostawie prądu. Dzięki temu, że robi to w ułamku sekundy, nie dochodzi do wyłączenia sprzętu. Szczególnie sprawdzi się dla osób, które pracują zdalnie. Nie muszą się obawiać, że komputer nagle się wyłączy i dojdzie do utraty danych. UPS stabilizuje napięcie i eliminuje jego skoki. Wykorzystuje się go do podtrzymania pracy routera, komputera, pieca gazowego czy monitoringu. 

null

Oświetlenie awaryjne – bezpieczne i wydajne rozwiązania 

W czasie blackoutu istotną rolę odgrywa także oświetlenie awaryjne, które zwiększa bezpieczeństwo podczas poruszania się po schodach czy w czasie ewakuacji. Obniża poziom stresu czy chaos. Na pewno bardzo przydatne są latarki czołowe, które wykorzystasz w czasie gotowania czy napraw. Warto zaopatrzyć się także w lampy czy latarnie solarne, które dobrze rozpraszają światło i mogą pracować przez dłuższy czas. Lampy solarne wykorzystują zjawisko zwane efektem fotowoltaicznym, co oznacza, że dochodzi w nich do zamiany światła na energię elektryczną.    

Jak zabezpieczyć ogrzewanie domu?

Największym wyzwaniem jest blackout zimą. Należy zatem zadbać o zabezpieczenie ogrzewania i wybrać np. alternatywne źródła energii. Przydatny jest kominek bądź piec na drewno, czyli tzw. koza.  Świetnie sprawdzają się piece na pelet w wersji półautomatycznej, gdzie zapalarka uruchamia spalanie. Piece na paliwo ciekłe działają szybko, ale są zależne od dostaw paliwa. Wymagają zasilania prądem, abyś mógł nimi sterować. W tym przypadku zastosowanie mają agregaty prądotwórcze.  Aby nie dochodziło do szybkiej utraty ciepła z domu, warto zadbać o ocieplenie ścian styropianem czy wełną mineralną i wymienić okna na trzyszybowe, które ograniczają powstawanie mostków termicznych. Przez dach ucieka nawet 30% ciepła, stąd poddasze możesz ocieplić grubą warstwą wełny mineralnej.  

Komentarze

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.